niedziela, 7 czerwca 2020



Niedawno w naszej rozmowie Magda wspomniała, 
że pierwszy raz spotkałyśmy się 7 lat temu. 
Wierzyć się czasem nie chce, że czas tak szybko leci. 
Przez te lata Magda z klientki stała się przyjacielem.
Ja mam zaszczyt obserwować jak zmienia się Tosia.
Byłam z nimi jak oczekiwały przyjścia na świat Stasia.
I dumna jestem znając ten dla mnie idealny komplet. 


Niedawno spotkaliśmy się znów.
Piękne to było spotkanie. 


zapraszam Was na maleńki fragment tego, 
co wspólnie udało Nam się stworzyć 







piątek, 10 kwietnia 2020





A MOŻE TAK PLENER W MIEŚCIE

Czy można stworzyć atmosferę bliskości, prywatności w centrum dużego miasta?
Można.

Jeśli mam szczerze przyznać, to jeszcze kiedyś robiłabym wszystko,
 żeby namówić Was do realizowania sesji plenerowej z dala od miejskich ulic. Wiecie... lasy, łąki, jeziora...
wszystko takie romantyczne, naturalnie piękne - idealne tło dla uczuć, bliskości.
Często są to lokalizacje, gdzie poza Nami nie ma nikogo...
A co kiedy spotkamy się w mieście i nie znajdziemy miejsca,
 które pozwoli Wam na pozbycie się absolutnie zbędnego podczas sesji skrępowania? 
I tu teraz z pomocą przychodzę ja - bo myślę, że wiem 
jak pomóc Wam zapomnieć o tym co jest obok. 
Sami przyznajcie, że w tym przypadku zdaliśmy egzamin...
a do tego pora, o której się spotkaliśmy....


NIE TAKIE WSCHODY SŁOŃCA STRASZNE

sami zobaczcie
 Z A P R A S Z A M