piątek, 10 kwietnia 2020





A MOŻE TAK PLENER W MIEŚCIE

Czy można stworzyć atmosferę bliskości, prywatności w centrum dużego miasta?
Można.

Jeśli mam szczerze przyznać, to jeszcze kiedyś robiłabym wszystko,
 żeby namówić Was do realizowania sesji plenerowej z dala od miejskich ulic. Wiecie... lasy, łąki, jeziora...
wszystko takie romantyczne, naturalnie piękne - idealne tło dla uczuć, bliskości.
Często są to lokalizacje, gdzie poza Nami nie ma nikogo...
A co kiedy spotkamy się w mieście i nie znajdziemy miejsca,
 które pozwoli Wam na pozbycie się absolutnie zbędnego podczas sesji skrępowania? 
I tu teraz z pomocą przychodzę ja - bo myślę, że wiem 
jak pomóc Wam zapomnieć o tym co jest obok. 
Sami przyznajcie, że w tym przypadku zdaliśmy egzamin...
a do tego pora, o której się spotkaliśmy....


NIE TAKIE WSCHODY SŁOŃCA STRASZNE

sami zobaczcie
 Z A P R A S Z A M









piątek, 3 kwietnia 2020




Zdecydowanie dziś bliżej mi jest do rodzinnych uczuć. 

Nie, żebyście mnie błędnie zrozumieli - śluby i emocje z nich płynące - KOCHAM, 
a do sesji rodzinnych zbliża mnie teraz sytuacja- kiedy tych rodzin najbardziej Nam teraz brakuje. 
Sesje z tą cudowną czwórką udało mi się zrealizować jeszcze wtedy, kiedy codzienność zdawała się być całkowicie normalna. 
Choć wiecie sami jak niekiedy bywa z normalnością?




zapraszam Was na fragmenty tego wyjątkowego spotkania